Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracje. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 maja 2011

Kiedy muzyka łączy się z kreacją.


Björk, Björk, Björk. Każdy wie kim jest Björk. Ale czy na pewno? Czy znacie wszystkie oblicza tej pani? Czy poza ciemnowłosą egzotyczną buzią i sukienką z łabędzia kojarzy Wam się coś jeszcze? Czy słyszycie jej szepty w głowie?


Dla mnie Björk to zarówno obrazy jak i dźwięki. Kiedy myślę o tej pani moją głowę zalewają niezliczone doznania. Dlatego teraz polecam Wam włączenie mojej ulubionej piosenki (do której wideo wstawiam poniżej) i przejrzenie tych zdjęć, które prezentuję zakochana w tej wokalistce.







Uwielbiam oglądać takie rzeczy. Uwielbiam inspirować się muzyką. Dlatego w duchu dziękuję za takie wokalistki jak Björk lub Florence Welch, o której wspominałam wcześniej w jednym z postów. Bo to są aktualnie moje dwie ulubione panie, u których za kreacją, świetnymi klipami, kryje się wielki talent :)






Och, jak mi się marzy, żeby kiedyś wykorzystać moje umiejętności makijażowe i charakteryzatorskie wspierając taką osobowość!



















(wszystkie zdjęcia pochodzą z witryny http://last.fm)


I na tych wszystkich zdjęciach jest jedna i ta sama mała kobietka :) Mój zachwyt nie jest przesadzony, prawda?


A może Wy też macie w swoich sercach takie osoby, którymi mocno się inspirujecie i macie ochotę tym podzielić?

poniedziałek, 25 kwietnia 2011

harper's bazaar, święta, challenge szania, czyli czas zmian!

Hej, hej! Święta, święta i po świętach. Jak Wam minęły? Mam nadzieję, że pysznie, oraz że wszystkie dodatkowe kilogramy poszły paniom w biusty, a panom w bicepsy ;)

Moje święta były wspaniałe - rodzinne i przyjemne. Chyba zbytnio nie przytyłam, za to straciłam ok. 20 cm we włosach... Dlaczego? Korzystając z wolnego czasu powiększałam (i tak już ogromną) bazę inspiracji, skanów z magazynów itd. Natknęłam się na zdjęcia z sesji Lily Allen dla Harper's Bazaar Russia:





iiii... postanowiłam, że muszę coś zmienić. Postawiłam sama sobie wyzwanie :) Odważyłam się sama sięgnąć po nożyczki i z niewielką pomocą mamy pozbyłam się zbędnych kłaków. Moim zdaniem wyszło nieźle. Piszę Wam o tym, dlatego, że:
a) jutro chcę zrobić małą autosesję z makijażem wykonanym nowymi ślicznymi cieniami marki Kobo, które nabyłam parę dni temu;
b) chcę przeprowadzić pewien eksperyment - zapraszam Was do stawiania mi małych wyzwań, głównie związanych z makijażem (odtwórz makijaż ze zdjęcia, zaproponuj makijaż w kolorach etc.), ale czekam na waszą kreatywność ;), najciekawsze wyzwania wraz z realizacją umieszczę na blogu.

Ponad to serdecznie zapraszam na mojego facebook'a oraz do galerii ze zdjęciami, do których linki znajdziecie po prawej - ich zawartość ciągle się rozrasta! :)

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

projekty - dyplom.

Jestem w 100% pochłonięta pracą nad dyplomem. Rysuję, szkicuję, wycinam, kleję.

Do tego piszę pracę teoretyczną z historii sztuki. A tutaj stuka mi 50 post i bliska jestem do odnotowania 5000 wejść na mojego bloga. Pomimo ilości pracy nie porzucę Was - obiecuję ;) A dzisiaj zapraszam do mojej pracowni... pokazuję Wam najbardziej intymne - 1 wersje, 1 projekty charakteryzacji dyplomowej. Zapewne wszyscy (także ja) będą zaskoczeni, kiedy wrzucę finalny efekt! :)

Mój temat to "Taniec Smoka Chińskiego".



Żeby świętowania nie było zbyt mało, dorzucam wywiad z Joanne Gair - moją inspiratorką i autorką wspaniałych prac, które możecie zobaczyć na moim Facebook'u. Pokazuje on jaką drogę trzeba pokonać, aby z inspiracji powstało końcowe dzieło. Miłego oglądania! :)


sobota, 16 kwietnia 2011

koronkowo.

Jestem maniaczką koronek. Koronkowe rajstopy, marynarki, bluzki, bielizna... to to co kocham. Ale koronka ma jedno dodatkowe, cudowne zastosowanie - daje nieskończone możliwości wykonania wyjątkowego makijażu. Przedstawiam Wam kolejny raz garść inspiracji, przeróżnych zdjęć, na których w ciekawy sposób wykorzystano ten motyw. enjoy! :)


link: flickr
















czwartek, 7 kwietnia 2011

Patrick Wolf.

Mój ulubiony wokalista. Nie mogłam się oprzeć napisaniu o wczorajszym koncercie. Nie jestem wielkim znawcą muzyki, ale to co działo się w Warszawskiej Stodole było dla mnie po prostu magiczne. Moje ulubione piosenki brzmią jeszcze lepiej na żywo. Głos Patricka poruszył nie jedną strunę w moim nieczułym sercu. Pierwszy raz pod wpływem muzyki miałam łzy w oczach.
Uwielbiam, kiedy ktoś umie się wykreować, tworzy nie tylko piosenki, ale całą otoczkę, robi show na scenie, a do tego popiera to świetną muzyką.
Wolf jest niesamowicie inspirującą osobą, a jego stroje i sposób zachowania na scenie podsunęły mi całą moc pomysłów na sesje zdjęciowe. Gdyby tylko jeszcze był czas na ich realizację...

oto zdjęcia z mojej ulubionej sesji zdjęciowej Patricka Wolfa:






źródło: http://last.fm

Tutaj parę fotek z wczorajszego koncertu:





Tutaj jedna z moich ukochanych piosenek wykonywanych na żywo, gdybym komuś zrobiła muzycznego smaka:




I tak oto przenikają się wszystkie dziedziny sztuki... :)

wtorek, 5 kwietnia 2011

inspiracje 02.

Porcja tego, co wg, mnie może Was zainspirować. To co mi miesza w głowie. Pojedyncze zdjęcia, które zapisuję na komputerze. Niestety często niepodpisane, dlatego nie jestem w stanie podać linków...















































Po pierwsze gdyby nie moi znajomi to w ogóle tego by tu nie było - kocham Was za dzielenie się tym!
Po drugie... uuuufffff, internet to niezła kopalnia.
Po trzecie mam nadzieję, że nie będzie to dla Was tylko zbiór bezsensownych obrazków, ale ruszy Was tak jak mnie i zainspiruje do makijażu, charakteryzacji, rysunku, czegokolwiek...

Ten post sponsorowany jest przez mój przepracowany mózg, który łamię sobie przy wymyślaniu pracy dyplomowej na temat "Taniec Chińskiego Smoka".